Na całym świecie istnieją różne tradycje dotyczące żegnania starego roku i witania nowego. Dla wielu ludzi jest to okazja do świętowania w węższym lub szerszym gronie. Dzisiaj opowiem wam ‘jak to się robi’ w Irlandii, gdzie celebruje się nowy rok z jednej strony nowocześnie, ale są też ciekawe, stare tradycje, niektóre wygasłe, niektóre, przynajmniej po części, ale dalej kultywowane.

  1. Tak samo… – europejski sylwester.

Irlandczycy, podobnie, jak mieszkańcy innych europejskich krajów, spotykają się na placach miast lub w innych publicznych miejscach tańcząc i bawiąc się w rytm muzyki granej w koncertach na żywo lub na imprezach prowadzonych przez wodzireja. Niektórzy spędzają ten czas w domu, w gronie najbliższych. Zarówno Ci pierwsi, jak i drudzy,  odliczają czas do wybicia pierwszej sekundy nowego roku.

  1. …a jednak inaczej – przesądy sylwestrowo-noworoczne w Irlandii.

 

Zielona Wyspa pochwalić się może wieloma przesądami i tradycjami związanymi z celebracją nowego roku. Irlandczycy na przykład wierzyli, że przed jego przyjściem należy dokładnie posprzątać swój dom. Pozbycie się brudu symbolizowało  początek czegoś nowego, zażegnanie przeszłości.

            Ciekawym i przywodzącym na myśl naszą polską tradycję (ale wigilijną), jest zwyczaj zostawiania przy sylwestrowym lub noworocznym stole pustego miejsca. W Polsce jest to miejsce dla zagubionych wędrowców lub nieobecnych członków rodziny, natomiast Irlandczycy zostawiali miejsce dla zmarłych członków rodziny. Czasem zostawiało się również otwarte drzwi, żeby ułatwić tym zmarłym kontakt z bliskimi.

            Warto wspomnieć o wierzeniu w to, że rodzina mogła liczyć na szczęście, kiedy gość lub goście irlandzkiego domu w pierwszy dzień nowego roku, weszli do domu zapraszających wejściem od frontu, a wyszli tylnym wyjściem domu.

            Inny irlandzki przesąd również związany jest z wizytowaniem czyjegoś domu. Otóż, okazuje się, że pierwszą osobą, przekraczającą próg irlandzkiego domu w nowym roku musiał być mężczyzna, najlepiej wysoki brunet! Tu również dostrzegam zbieżność z naszą polską tradycją wigilijną, w której kobieta przekraczająca w dzień Wigilii próg czyjegoś domu jako pierwsza, przynosi pecha w nowym roku.

            Kolejny przesąd Irlandczyków dotyczył kierunku wiatru wiejącego w nowy rok. Dobrze byłoby, żeby wiał z zachodu – wtedy przyniesie pomyślność krajowi. Natomiast jeśli powieje ze wschodu – cała pomyślność dostanie się Wielkiej Brytanii!

            Należy zwrócić też uwagę na zwyczaj ‘obijania’ domu…chlebem! Uderzanie o ściany i drzwi chlebem miało chronić przed złymi duchami i przynosić powodzenie.

            I na koniec tradycja związana z miłością. Aby danej osobie przyśniła się ukochana/ ukochany, pod poduszkę w noworoczną noc trzeba było włożyć jemiołę, ostrokrzew lub bluszcz.

  1. Irlandzkie życzenia na Nowy Rok.

Oto kilka pięknych noworocznych irlandzkich życzeń:

  • “May you get all your wishes but one, so that you always have something to strive for. “(Niech spełnią się wszystkie twoje życzenia, oprócz jednego, żebyś miał do czego dążyć)
  • May we be alive this time next year (Żebyśmy wszyscy doczekali przyszłego sylwestra)
  • May the best day of your life be the worst day of your future. (Żeby najgorszy dzień, jaki na ciebie czeka, był tak dobry, jak najlepszy dzień twojego dotychczasowego życia)
  • May your pockets be heavy and your heart be light. May good luck pursue you each morning and night. (Niech Twe kieszenie będą ciężkie, a serce lekkie. Niech szczęście towarzyszy Ci każdego poranka i wieczoru)
  1. Auld Lang Syne.

„Auld Lang Syne” to niezwykle popularna w krajach anglojęzycznych pieśń sylwestrowo-noworoczna. Ma ona szkockie pochodzenie i jest ściśle związana ze szkockim świętowaniem Nowego Roku czyli ‘Hogmanay’. Autorem słów jest poeta Robert Burns. Irlandczycy zaczerpnęli z tradycji śpiewania nostalgicznej „Auld…” i w trakcie ostatniej nocy w roku melodia tej pieśni jest słyszana w całym kraju.

Jak widzimy, w Irlandii funkcjonuje wiele zwyczajów sylwestrowo-noworocznych, które świadczą o bogatej historii i kulturze mieszkańców zielonej Wyspy. Dla zwolenników nowoczesnych celebracji są też imprezy masowe. Może warto kiedyś osobiście przekonać się ‘jak to tam wygląda’ i na Sylwestra wybrać się do Irlandii?

Szczęśliwego Nowego Roku! Happy New Year!

 

 

Honorata Turczyn