Z pozoru kwestia jest banalna – kiedy chcemy po niemiecku powiedzieć tak używamy słowa ja. Kiedy zaś chcemy powiedzieć nie, mówimy nein. A jednak zarówno w obrębie samych słów ja czy nein, jak i w sferze pomiędzy nimi odnaleźć można wiele interesujących niuansów, które warto znać — nie tylko dlatego, że dobrze mieć pewność, że w kwestii tak zasadniczej jak potwierdzanie i zaprzeczanie na pewno wszystko zostało zrozumiane jak należy, lecz również dlatego, że czasami użycie konkretnego słowa może zaważyć na gramatycznej poprawności naszej wypowiedzi. Zobaczmy zatem, jakie mamy opcje.

Dwie strony barykady

Ze świecą szukać kogoś, kto nie wiedziałby, że słowo ja oznacza po niemiecku tak. Wiadomo jednak również, że tak powszechne słowa w języku stwarzają doskonałe podłoże do inspirowania różnych kreatywnych wariacji na swój temat. Prawdopodobniej najbardziej znaną w Polsce wariacją na temat słówka ja jest słynne jawohl. We współczesnym języku niemieckim słowo to uchodzi za delikatnie przestarzałe i ma żartobliwe zabarwienie. Innej wariacji możemy za to użyć kiedy przytakujemy z dystansem, albo nawet i z rezygnacją, wtedy będzie to słówko tja. Ograniczonemu entuzjazmowi można dać też wyraz stosując formę na ja, tłumaczoną nieraz jako no tak… Natomiast wśród młodych ludzi mających intensywny kontakt z językiem angielskim spotkać można nawet nieformalne jap, inspirowane słówkiem yep, wywodzącym się od yes z angielskiego właśnie. 

A propos słowa właśnie – jego popularnym nawet wśród osób niemówiących po niemiecku odpowiednikiem jest słówko genau. Warto też jednak wiedzieć, że w takim znaczeniu często pojawia się także inny wyraz, eben.

Po drugiej stronie naszej znaczeniowej barykady mamy znane nam wszystkim słówko nein. Jednak, co ciekawe, niejedna osoba, której zdarzyło się znaleźć w jakimś kraju niemieckojęzycznym potwierdzi, że tak naprawdę w codziennej komunikacji słowo to słychać bardzo rzadko. Nie wynika to bynajmniej stąd, że użytkownicy niemieckiego po prostu na wszystko się zgadzają, wręcz przeciwnie, zaprzeczać zdarza im się równie często co nam, ale najczęściej nie używają do tego celu klasycznego nein. Najbardziej rozpowszechnioną alternatywą dla tego słówka zdaje się być nee, na południu Niemiec czy w Austrii występuje zaś zwykle forma naa. Jeszcze bardziej nieformalne, czy wręcz odrobinę lekceważące brzmienie ma z kolei słowo nö, również używane do zaprzeczania.

To skomplikowane

Zdarzają się jednak pytania, na które nie da się odpowiedzieć jednoznacznym tak lub nie, nawet jeśli chciałby tego nasz rozmówca. W tych sytuacjach mamy w zanadrzu sekretną broń w postaci słowa jein (czasem pisanego jako jain). Ta sprytna hybryda słów ja i nein najczęściej znajduje zastosowanie w przypadkach, kiedy sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i konieczne jest dokładniejsze zilustrowanie sytuacji, np.:

  • Kennst du Helene Fischer? (Czy znasz Helene Fischer?)
  • Jein. Den Namen habe ich gehört, aber ich weiß nicht, wer das ist. (Jein. Słyszałam to imię, ale nie wiem kto to jest).

Co istotne, dodatkowe wyjaśnienia po użyciu słowa jein są właściwie zawsze oczekiwane, samo jein nie będzie więc satysfakcjonującą odpowiedzią na pytanie, w końcu ostatecznie dążymy do tego, by uzyskać jasną odpowiedź.

Jasne odpowiedzi można również formułować przy pomocy słówka doch. Pozwala ono uniknąć tak kłopotliwych w języku polskim wymian zdań jak np.:

  • Nie znasz Heleny Fischer?
  • Tak.

Co właściwie oznacza powyższe tak? Potwierdzenie założenia z pytania (a więc nieznajomość Heleny Fischer) czy potwierdzenie znajomości Heleny Fischer (a więc zaprzeczenie pytaniu)? Język niemiecki pozwala bez problemu rozwiązać tę zagadkę. Odpowiadając nein dajemy do zrozumienia, że faktycznie Heleny Fischer nie znamy, jeśli zaś ją znamy – a zatem chcemy odpowiedzieć twierdząco na pytanie z negacją – wówczas zastosujemy słówko doch. 

Skoro powoli wszyscy już znamy Helene Fischer, pora poznać ostatnie na dziś niemieckie słówko twierdzące, schon. Wyraz ten ma tak naprawdę ogromną gamę zależnych od kontekstu znaczeń, dla naszych rozważań jest on jednak przede wszystkim istotny z dwóch powodów. Po pierwsze, stosuje się go, by potwierdzić jedną informację, gdy wcześniej inna została zaprzeczona, np.:

Felix Jaehn kenne ich nicht, Helene Fischer aber schon. (Felixa Jaehna nie znam, ale Helene Fischer już tak).

Drugim powodem, dla którego warto znać słowo schon jest jego obecność w tak użytecznym zwrocie jak Tak myślę lub Myślę, że tak, po niemiecku brzmi on bowiem: Ich denke schon.

A zatem jak się okazuje w języku niemieckim nie musimy się ograniczać do oklepanych słów ja i nein, mamy bowiem do dyspozycji cały wachlarz możliwości, by potwierdzać lub zaprzeczać, a nawet jednocześnie i potwierdzać, i zaprzeczać.

Słowniczek

ja, das Ja – tak

nein, das Nein – nie

jein – tak i nie

doch – owszem, tak po pytaniu z przeczeniem (i inne znaczenia)

schon – tak po zaprzeczonej informacji, “już tak” (i inne znaczenia)

bejahen – przytakiwać

verneinen – zaprzeczać

Autor: Agnieszka Bień