Jednym z najprzyjemniejszych aspektów nauki nowego języka jest poznawanie jego przysłów, powiedzonek i idiomów. Często możemy natknąć się na osobliwe i niespotykane nigdzie indziej wyrażenia, które nie tylko łatwo zapadają w pamięć, ale i pozwalają poznać obraz świata reprezentowany przez dany język. 

W języku francuskim wiele przysłów oraz codziennych zwrotów związanych jest ze światem zwierząt. Przyjrzyjmy się tym dotyczącym kota. W słowniku bez trudu odnajdziemy dziesiątki wyrażeń związanych z tym zwierzęciem, które albo odnoszą się do niego samego i typowych dla niego zachowań (jak na przykład zamiłowanie do drzemek, polowanie na myszy) albo metaforycznie odwołują się do człowieka i jego przypadłości. Wyrażenia te powstawały na przełomie wieków, niektóre sięgają nawet Średniowiecza i są używane zarówno w języku literackim jak i mówionym.

Kocie słowa

Na początek spójrzmy na różne derywaty słowa „kot” („chat”) i ich funkcjonowanie w języku. Wśród wielu pochodnych od tego słowa mamy na przykład leschatteries, co oznacza eleganckie, wytworne maniery. Podobne znaczenie ma rzeczownik la chattemitte, osoba łagodna i delikatna. Z drugiej strony mamy félinité (félin –koci), co z kolei oznacza nieszczerość i obłudę oraz minet, minette (pl. kiciuś), które jest określeniem na osobę młodą, ale trochę zmanierowaną, pretensjonalną. Innym słynnym derywatem „kota”, używanym nader często w języku potocznym jest chatte – zdrobniałe określenie żeńskich genitaliów. 

Mądrości ukryte w przysłowiach

Kot obecny jest również we francuskich przysłowiach. Dość starym, bo pochodzącym z XVIII wieku „kocim” przysłowiem jest à bon chat, bon rat – dosł.na dobrego kota dobry szczur. Po polsku powiedzielibyśmy trafiła kosa na kamień. W języku francuskim często spotkać możemy się z przysłowiem chat échaudécraintl’eaufroide – dosł. kot, który się sparzył boi się zimnej wody, co rozumiemy jak: Kto się na gorącym sparzył, ten na zimne dmucha. Innym pouczającym przysłowiem jest: Il nefaut pas réveiller le chat qui dort – dosł. nie należy budzić śpiącego kota. Słowa te wypowiadamy wtedy, gdy chcemy zakomunikować, iż lepiej jest unikać ryzyka. Równie dużo prawdy znajdziemy w tym przysłowiu: Qui estné chat pourchasselessouris, dosł. kto urodził się kotem, poluje na myszy. Oznacza ono, że nie można i nie warto walczyć z własną naturą.

 

 

Wyrażenia i powiedzonka

Spójrzmy również na idiomy i wyrażenie z języka potocznego, w których ukrył się kot. Do jednych z najczęściej używanych w codziennych rozmowach należy avoirun chat dans la gorge – dosł. mieć kota w gardle – mieć chrypkę. Wyrażenie świetnie oddaje to, co czuje osoba cierpiąca na drapanie w gardle. Skojarzenie z kotem nie powinno dziwić, bo jego ulubionym zajęciem jest wszak drapanie. Kiedy zaś chcemy się poddać w dociekaniu czegoś lub rozwiązywaniu problemu użyjemy idiomu donnersalangue au chat – dosł. oddać język kotu.Ciekawe jest pochodzenie tegoż powiedzenia. Pojawiło się w XIX wieku, kiedy to kot był uznawany za wiernego strażnika tajemnic. A skoro już takie posiada, to zapewne potrafi też rozwiązywać zagadki. 

Kiedy Polacy mówiąc o wpływowych, bogatych ludziach używają idiomu „grube ryby”, Francuzi powiedzą raczej leschatsfourrés – dosł. futrzane koty. To dość stary, bo już przez Voltaire’a stosowany, zabawny i nieco ironiczny epitet. Fourré – futrzany albo podbity futrem, odnosił się do strojów noszonych przez osoby na wysokich stanowiskach państwowych. Osobistości, takie jak rektorzy wyższych uczelni, sędziowie czy adwokaci z racji pełnionej funkcji lub wykonywanego zawodu wkładają togę obszytą futrem lub futrzaną pelerynę. 

Innym ciekawym wyrażeniem z kotem jest: Il n’y a pas un chat – dosł. nie ma ani jednego kota – znaczy to po prostu, że nikogo nie ma, ani żywej duszy. Prawdopodobnie wyrażenie zostało wymyślone przez Voltaire’a i pochodzi z jego korespondencji. Jeśli zaś chcemy powiedzieć po francusku, że ktoś ma brzydki charakter pisma użyjemy idiomu écrirecommeun chat – pisać jak kot. Po polsku oczywiście piszemy jak kura pazurem. Jeśli chcemy wyjść ze spotkania bez pożegnania czyli po angielsku, to użyjemy zwrotu emporter le chat – dosł. wynieść kota, natomiast osoba, która żyje wygodnie i dostatnio ma kocie życie – la vie de chat.

Kot w języku

Przytoczone wyżej przykłady utartych zwrotów i przysłów z kotem pozwalają nam na odtworzenie wizerunku zwierzęcia jaki utrwalił się w języku. Bez problemu możemy zauważyć, że Francuzowi kot jawi się jako uosobienie sprytu, przemyślności, wdzięku i prestiżu. Jest także towarzyszem człowieka i bierze udział w jego życiu codziennym. Ma w sobie jednak coś niepokojącego, jakiś pierwiastek diaboliczny i tajemniczy, nie do końca poznawalny, którego lepiej się wystrzegać. Jest więc postacią ambiwalentną i dlatego fascynującą, czego dowodem jest mnogość wyrażeń z kotem w roli głównej.

 

Alicja Barć