Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele odmian języka angielskiego istnieje w dzisiejszym świecie. Wśród nich można wymienić popularny British English lub American English. Warto jednak wiedzieć, że jest też wariant kanadyjski, czy australijski, a także inne. To właśnie dlatego zgłębianie tajników tego języka może być naprawdę wciągającą przygodą. Dziś zajmiemy się przez chwilę kilkoma charakterystycznymi cechami amerykańskiego angielskiego.

American English a słownictwo
Zanim przystąpi się do nauki angielskiego, zdecydowanie warto określić, jakiej jego odmiany chcemy się uczyć. Jeśli wybierzemy American English, może okazać się, że sporą część dotychczas poznanego słownictwa będziemy musieli zweryfikować. Przyczyna jest prosta – w polskiej świadomości zdecydowanie dominuje opcja brytyjska, przez co niewiele osób skutecznie i z rozmysłem zaznajamia się z takimi detalami, jak często spotykane różnice znaczeniowe w poszczególnych krajach anglojęzycznych. Nieraz prowadzi to do mylnego przeświadczenia, że opanowując jeden wariant języka, umiemy już wszystko i pozostaje nam jedynie dopracować kwestię akcentu. Ponadto w całym procesie edukacyjnym często nie zwracamy uwagi na tego rodzaju szczegóły, co sprawia, że używa się naprzemiennie odmiany amerykańskiej i brytyjskiej. Trudno później wyplenić utrwalone nawyki. Dobrym przykładem tego, jak istotne mogą być wspomniane niuanse, jest słówko public school, które w AE oznacza szkołę publiczną, zaś w BE – rodzaj elitarnej placówki prywatnej. Nieznajomość tych różnic, których – nawiasem mówiąc – jest naprawdę wiele, może zatem prowadzić do poważnych nieporozumień.

Wymowa amerykańska
Kiedy zaczynamy się zastanawiać nad rozpoczęciem nauki American English, warto dobrze wsłuchać się w produkcje filmowe, seriale, czy też piosenki pochodzące ze Stanów Zjednoczonych, a później wnikliwie przeanalizować swoje obserwacje. Wiele osób uważa, że wymowa amerykańska wydaje się nieco spłaszczona, a czasem nawet nosowa. Poza tym zachowało się w niej całkiem sporo dyftongów, czyli dźwięków, które łączą w sobie artykulację dwóch głosek. To właśnie ich utrwalenie jest jednym z najtrudniejszych zadań artykulacyjnych. Niewątpliwie również intonacja ma niejednokrotnie dosyć wysoki rejestr, choć nie należy przesadzać z tkwieniem w tym przekonaniu i praktykowaniem jego założeń. Niemniej jednak za ogólną cechę charakterystyczną wymowy w angielskim amerykańskim można uznać swoistą opływowość wypowiadanych słów, a jednocześnie dokładność artykulacji, choć uchwycenie oraz balans tych elementów nieraz jest wyzwaniem, zwłaszcza dla Polaków, którzy mają problem z pozbyciem się typowego dla naszego kraju twardego sposobu mówienia. Trzeba też uświadomić sobie, że w samych Stanach Zjednoczonych występuje kilka wariantów akcentów. Jednym z najpopularniejszych przykładów są tutaj różnice między częścią północną a południową. Na tym jednak to zagadnienie wcale się nie kończy. Niewątpliwie na różnorodność w tym zakresie wpływ ma ogromna mieszanka kultur obecna w USA. Można zaryzykować stwierdzenie, że z tego względu jest to akcent przyjazny dla nowicjuszy.


Amerykańskie podejście do schematów gramatycznych
Kolejną kwestią, jaką warto poruszyć, jest dosyć luźne podejście Amerykanów do gramatyki. Nie oznacza to jednak, że aspekty techniczne i organizacyjne języka pozostawione są tutaj całkowicie fantazji jego użytkowników. Wielokulturowość, imigracja, a także inne czynniki już od wieków miały wpływ na to, że starano się wprowadzać pewne ułatwienia. Dlatego właśnie tak znanym przykładem jest ograniczone stosowanie czasów z rodziny Perfect, a zwłaszcza ich wersji Present. Oczywiście, w filmach, programach telewizyjnych, powieściach oraz innych tekstach kultury jak najbardziej są one obecne i nie zanikają. W mowie potocznej niejednokrotnie jednak używa się zwyczajnego Past Simple, a i tak zostaje się zazwyczaj zrozumianym. Takich przypadków jest znacznie więcej, co trzeba mieć na uwadze podczas nauki.
American English w praktyce

Jeśli chodzi o to, jaką odmianę języka angielskiego można uznać za najłatwiejszą, to zdecydowanie nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy tak naprawdę od tego, jaką do tej pory mieliśmy styczność z poszczególnymi wariantami, a także, jakie są nasze upodobania i odczucia. Może wydawać się to dziwnym stwierdzeniem, jednak w swoim życiu spotykam zarówno osoby, które American English traktują jako idealną opcję dla siebie, prostą oraz przejrzystą, jak i takie zdecydowanie preferujące British English i niewyobrażające sobie innej możliwości edukacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że jeśli przez wiele lat nauki nie zwracało się uwagi na to, którą odmianą się posługujemy, przestawienie się wyłącznie na amerykański angielski może być nie lada wyzwaniem. O ile w przypadku gramatyki raczej nie powinno być to trudne, to już w kwestii słownictwa nieraz pojawia się problem. Wymowa natomiast jest tutaj zagadnieniem niezwykle indywidualnym.

 

Weronika Węgłowska