Su [su] i giù [dʒu] – dwa krótkie i niepozorne włoskie słówka, które mogą pełnić funkcję przyimka, przysłówka, a nawet – w przypadku giù – przymiotnika. Podstawowe znaczenie su to „na” (przyimek miejsca) oraz „do góry” i „w górze”, natomiast giù w podstawowym znaczeniu to „na dole” lub „w dół”. Jednak za pomocą tych słów wyrazimy o wiele więcej!

Po schodach w górę, po schodach w dół

Su jest przyimkiem, który ma wiele zastosowań. Na początku zazwyczaj poznajemy su w funkcji przyimka miejsca „na”, jak w poniższym zdaniu: 

Marco sta seduto su una panchina nel parco. [Marko sta seduto su una pankina nel parko]. Marek siedzi na ławce w parku.

Jednak tu skupię się na drugim podstawowym znaczeniu słowa su, „do góry/w górze”, jak w przykładzie:

Su le mani! – Ręce do góry!

Za chwilę zobaczycie, że to właśnie ono stanowiło punkt wyjściowy dla wielu dodatkowych zastosowań, których niekoniecznie nauczycie się z podręcznika do języka włoskiego.

Będąc na szczycie wzniesienia, możemy zawołać do kogoś: Vieni su! – Chodź na górę! Natomiast będąc na dole, zawołamy: Vieni giù! – Zejdź na dół! 

Możemy też chodzić w górę i w dół po schodach – andare su/andare giù (per le scale).

Północ-Południe

W mowie potocznej słowami su i giù Włosi określają Północ i Południe Włoch. Mówiąc su, mają na myśli settentrione, czyli Północ, a meridione, Południe – giù

Przykłady: 

Torni giù a Natale? [torni dʒu a natale] – Wracasz na Południe na Święta Bożego Narodzenia? (Dosłownie: wracasz na dół?)

Io sono nato giù, e mia moglie su. [iːo sono nato dʒu, e mia moʎe su] – Ja urodziłem się na Południu, a moja żona na Północy. (Dosłownie: ja urodziłem się na dole, a moja żona na górze).

Z czego to wynika? Kiedy spojrzymy na Półwysep Apeniński, czyli tzw. but, Południe, sud, znajduje się w jego dolnej części, bliżej podeszwy i obcasa, a Północ, nord, w górnej.

Tiramisù

Su i giù oznaczają dół i górkę nie tylko w sensie geograficznym, ale również w odniesieniu do stanu psychicznego. Essere giù znaczy być przygnębionym, smutnym, przybitym, mówiąc potocznie – zdołowanym. Warto zaznaczyć, że giù spełnia tu funkcję przymiotnika. Natomiast o człowieku podekscytowanym powiemy, że jest su di giri.

Wszyscy znają pyszne ciasto tiramisù, ale nie każdy wie, że jego nazwa wynika z połączenia trzech słów: tira mi su, czyli „podnieś mnie na duchu”. Jeśli chcemy pocieszyć kogoś, kto jest zdołowany – giù di morale, musimy go dosłownie podciągnąć w górę – tirare su. 

Cóż możemy powiedzieć takiej przygnębionej osobie? Su! Forza! Corraggio! Su con la vita! Wszystkie te zwroty oznaczają po prostu „rozchmurz się”. Być może nasz rozmówca poczuje się wtedy podniesiony na duchu – su di morale?

Go, go, go, allez, allez, allez

Pamiętacie utwór Ricky’ego Martina „La copa de la vida”? Była to oficjalna piosenka Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1998 roku. Jej refren brzmiał: „Go, go, go, allez, allez, allez”, ponieważ mistrzostwa odbywały się we Francji. Gdyby rozgrywały się we Włoszech, bardzo możliwe, że zamiast allez (fr. „chodźcie”), Ricky zaśpiewałby su su su! Allez oznacza też „szybciej, dalej, dawaj, czyli słowa używane do dopingowania, zagrzewania kogoś do walki. Po włosku te funkcje spełnia właśnie słowo su. Używamy go również, chcąc wpłynąć na kogoś, aby się pospieszył:Su andateci! [su andatetʃi] – No, dalej, chodźcie już!