Można by pomyśleć, że każdy szanujący się kinomaniak stojący przed wyborem wersji językowej ulubionego filmu, będzie optował za oryginalną ścieżką dźwiękową z ewentualnymi napisami. Taki wariant dominuje przecież choćby w Skandynawii. Za ciekawostkę można przyjąć fakt, że lektor filmowy jest zjawiskiem występującym głównie w Polsce oraz innych państwach Europy Wschodniej i obcokrajowcom często trudno jest zrozumieć, jak odnajdujemy się w takiej podwójnej narracji. Tymczasem południe kontynentu zostało opanowane przez dubbing – technikę, którą w szczególności pokochali i rozwinęli Włosi. 

Krótka historia

Włoski dubbing – il doppiaggio – rzeczywiście przez lata uznawany był za jeden z najlepszych na świecie. Na opinię tę z pewnością duży wpływ miała wieloletnia tradycja oraz niezwykle profesjonalne przygotowanie aktorów – i doppiatori. Sztuka dubbingowania filmów we Włoszech narodziła się jeszcze przed II Wojną Światową, a kolejne pokolenia „specjalistów od podkładania głosu” cieszyły się coraz większym uznaniem publiczności. Pierwszym i największym ośrodkiem szkolącym profesjonalistów w tym zakresie była stolica Italii, od lat 80. wspierana także przez szkołę mediolańską. Sztuka ta cieszyła się tak dużym prestiżem, że jeszcze w latach 60. i 70. dubbingowano nawet same filmy włoskie. Praktyka ta stanowiła ewenement na skalę Europy i wykorzystywana była w szczególności przez reżyserów neorealistycznych. Zatrudniani przez nich aktorzy nie byli profesjonalistami, lecz bardzo często amatorami wypowiadającymi przypadkowe zdania, na które w dalszym etapie produkcji nakładano właściwe kwestie, nagrywane w studiu przez i doppiatori. Od lat 90. nowym polem dla sztuki dubbingu stały się natomiast seriale telewizyjne.

Il dopiaggese

Realizacja dubbingu do pojedynczego filmu aktorskiego jest bez wątpienia ogromnym wyzwaniem. Scenarzyści muszą wziąć pod uwagę nie tylko ruch warg oryginalnej postaci, lecz także długość danej wypowiedzi i jej sens, a następnie zmodyfikować ją tak, aby odpowiadała realiom kulturowym danego kraju. Czasem jednak sztuka ta wymaga kompromisów i w przypadku Włoch nie obyło się bez uszczerbku na języku. Zdaniem językoznawców można nawet mówić o nowym wariancie języka włoskiego – il doppiaggese, powstałym na skutek dostosowywania wypowiedzi pojawiających się w filmach do oryginalnego scenariusza, najczęściej angielskiego. Aby zachować zgodność czasową pojedynczych kwestii, zwanych po włosku le battute, zaczęto stosować pewne uproszczenia, a nawet kalki językowe, których efektem było powstanie zupełnie nowych wyrazów i form leksykalnych. Nierzadko zdarza się, że takie filmowe twory na stałe wkraczają do języka ogólnego, mimo że nie są zgodne z jego normami. Za najczęstszy przykład podaje się wyrażenie assolutamente sì, będące odwzorowaniem angielskiego absolutely, które odpowiada istniejącej już w języku formie certamente. Innymi przykładami bezpośrednich kalek językowych jest czasownik realizzare pochodzący od angielskiego realise. Istniał on, co prawda, w języku włoskim, ale wyłącznie w znaczeniu ‘realizować’. Obecnie coraz częściej funkcjonuje on w nowym kontekście, choć warto pamiętać, że podstawową formą o znaczeniu ‘zdać sobie sprawę’ jest rendersi conto lub accorgersi. Podobnie stało się z wyrazem suggestione, utworzonym na wzór angielskiego suggestion, mimo istniejących już wcześniej form suggerimento czy consiglio. 

Co z tym tłumaczeniem?

Przekład całego scenariusza filmowego to także trudne zadanie. Nasza polska filmografia pokazuje jednak, że już sam tytuł może stanowić dla fantazji tłumacza niezwykłe pole do popisu. Wystarczy pomyśleć o Szklanej pułapce… Okazuje się tymczasem, że włoski odpowiednik tytułu Die Hard to… Trappola di cristallo, czyli ‘pułapka ze szkła’. Co z drugą częścią? Otóż Die Hard 2 przełożono we Włoszech na: 58 Minuti per morire – Die Harder, co można próbować interpretować jako ’58 minut, żeby umrzeć – jeszcze bardziej… niezłomny?’ Skoro już jesteśmy przy klasykach bożonarodzeniowych, niektórym wydaje się, że Kevin sam w domu to duża nadinterpretacja w stosunku do oryginalnego Home Alone. Tymczasem w świątecznej ramówce włoskich telewizji znajdziemy tytuł, który brzmi Mamma, ho perso l’aereo, co w swobodnym tłumaczeniu brzmi: ‘mamo, nie zdążyłem na samolot’. Właściwie na jedno wychodzi. Kolejny filmowy klasyk, Skazani na Shawshank, we włoskiej wersji z oryginalnym Shawshank Redemption też ma niewiele wspólnego, brzmi bowiem: Le ali della libertà, czyli ‘skrzydła wolności’. Preferowany przez Polaków w wersji angielskiej tytuł Dirty Dancing, we Włoszech funkcjonuje jako Dirty Dancing – Balli proibiti, czyli dosłownie: ‘tańce zakazane’. Przyznajmy szczerze, każde tłumaczenie brzmi lepiej niż nasz pierwotny Wirujący seks

Il vocabolario:

il doppiaggio – dubbing

il doppiatore – aktor dubbingowy

la battuta – pojedyncza kwestia aktora / żart

il regista – reżyser

il copione – scenariusz filmowy

la traduzione – tłumaczenie

intitolarsi – nosić tytuł 

Autorka: Karolina Iwaszkiewicz